deviant ART

[x]

~Plawce:iconPlawce:

Weronika Kurkowiak  

=^--^= (Polish version only)

Journal Entry: Wed Apr 9, 2008, 9:10 AM
  • Mood: Lazy
  • Listening to: 50 Mc Duck - YouTube
  • Reading: Harry Potter VII
  • Watching: nothing
  • Playing: Sacred
  • Eating: cheese ^^
  • Drinking: Tea with lemon
I'm sorry but I haven't got time on translation this journal...

No w końcu musze coś napisać w koncu... xP
Komputer działa, ale Nero nie.... I dosłownie dupa... :/ Mam skończonego Forsanta. No znaczy prawie ^^ Zostało jeszcze zeskanowanie i pokolorowanie ale to trzeba godzinę z weekenda wyjąć, znaleźć i podnieść się z tapczanu. Tak a';propo niech mi ktoś wytłumaczy jak daje się w komentarzach i tu avatary innych? Please!
Zresztą ostatnio mnie rypie: rozmowa moja z moją koleżanką na temat zadania z PO [link]
Po świętach gorzej niż przed - nic kompletnie nic mi się nie chce! No ludzie i jeszcze czasu nie mam przez budę... Dobra kończe moje żale; w końcu trzeba się nauczyć na sprawdzian z bioli... :/

Birthday

Journal Entry: Thu Mar 20, 2008, 4:28 AM
  • Mood: Cheerful
  • Listening to: radio
  • Reading: Harry Potter VII
  • Watching: TV
  • Playing: OGame
  • Eating: Bigos ^^
  • Drinking: Tea with lemon
Ale stara jestem ^^...
Dzisiaj moje urodzinki. Głupio jakoś tako jak pomyśle, że jeszcze rok i stuknie mi osiemnastka.
Komputer już działa. Nareszcie...
Mogę kserować, mogę kolorować...
Ale się chwale ';P
Ostatnio jak widać coś u mnie dużo kotów... Chyba cofam się w rozwoju i dziecinnieje....

Dzięki Świstaczku za kredki Bambino ^^

PS. W tej chwili znowu coś się psuje z kompem... Jasny gwint... :/
---------------------------------------------------------------------------------
But I am old ^^...
Today my birthday. Foolishly somehow so how I think, that yet year and eighteen will knock me.
Computer already cannon. At last...
I can xerox, I can colour...
But oneself glory ';P
Recently how be visible at me something a lot of cats... Perhaps I withdraw in development probably and I become childish....

Thanks Świstaczku for crayon Bambino ^^

PS. In this moment computer broken again... Bright thread... :/

No computer!

Journal Entry: Mon Mar 3, 2008, 12:12 PM
  • Mood: Tearful
  • Listening to: radio
  • Reading: nothing
  • Watching: televisions
  • Playing: I haven't time...
  • Eating: I haven't time, too... Bread
  • Drinking: Apple juice
Good thing: translator - you can something write, does not unhappy, that nobody will understand you, what the highest machine ^^
it but serious and it was improve so, until it has not so well....

So meatball: I have braek old computer. And therefore I can not colour my drawings or copy them! Corel has not! Buuu....!

Stagnation will be.... :/

School and other...

Journal Entry: Fri Feb 15, 2008, 12:43 PM
  • Mood: Gloomy
  • Listening to: radio xD
  • Reading: biology, chemistry, latine etc. for exams
  • Watching: nothing
  • Playing: Zoo Empire
  • Eating: Pizza
  • Drinking: Tea with lemon
School. I hate it! Three weeks is only tests... Seven test! I'm not have any time for me and drawing. It's terrible! nly studying, studying and studying... Only cry is for me, nothing else...
23 February I going to drive with my parents and brother on Cat Show in Poznań. It's only expectation...
And I going to buy twice guinea pig! But I don't fortune's daugher... Parents sais: yes!, but in Zoologist Shop heven't got this animal by two weeks! Mu God, what time...
News with radio: americans satelite maybe go down on territory my country... It's very small probability... But on my head with my success...

Greet ewerybody...!

About me...

Journal Entry: Sun Jan 13, 2008, 5:41 AM
Kto by pomyslał, że jeszcze kilka lat temu cieszyłamby się, że nie muszę rysować... Wykorzystywana w szkole, wykorzystywana w domu... ale pięknego dnia doszło do nmnie, że znowu lubię rysować. Ale nie to co karzą, ale to na co mam ochotę.
I tak się zaczęło...
Najpierw rysowałam ciągle koty, potem konie, potem jakieś rybki. A potem narodził sie temat, który powraca do mnie jak bumerang: Śmierć. może narodził się pod wpływem Ani, a może tylko dzięki niej uwierzyłam, że nie jest to tak chore jak przypuszczałam?!
a ostatniop to maluje kaczki. ale nie takie zwykłe. Te disneyowskie! A szczególnie Sknerusa xD. Odkryłam tę postać na nową od kiedy mam Neta. No i jeszcze w wakacje zdarzyło się, że kupiłam za bezcen "Życie i czasy..." Dana Rosy. To przeważyło sprawę.
Jestem uczenicą LO w pewnej miejscowości w Wiekopolsce.
A tę stronę odkryłam przypadkiem...

Hi! I'm student Liceom Ogólnokształcące in Wielkopolska. My English isn't good, but I'm learning this leanguage. I love animal.
Seweral years ago, I hate painting. Why? Eweryone wish something for me. But on beautiful day I found happy in picture. My picture, my thematic.
I like paint dead. Why? I'm fanstinated dead, like Ania.
Now I'm drawing duck. But not tradicional. This duck is Disney's charakter and my favourite is Scrooge McDuck. I love him! And I love Duck Tales!
This page I found contingency... ^^